czwartek, 29 stycznia 2015

Planujesz oryginalne wesele? Jesteś osobą zorganizowaną, która potrzebuje indywidualnego plannera z dużą ilością kartek? A może po prostu zawsze chciałeś mieć w domu oryginalny przepiśnik?


Ręcznie szyte, niepowtarzalne, z dużą ilością kartek...

Takie właśnie są notesy wykonywane przez Małgorzatę Sendlewską, tworzącą pod szyldem GOKA home&art. Notesy, plannery i kalendarze posiadają okładki wykonane z wzorzystych tkanin, z drewna bądź szyte ze skóry. Wszystkie wykonywane są w 100% ręcznie w oparciu o autorskie projekty. Na dodatek w GOKA home&art każdy produkt to unikat powstały z pasji tworzenia.

"Wzory nigdy się nie powtarzają, każdy notes jest inny. Zdarza się, że osoba prosi o notes podobny do tego, który już kiedyś wykonałam. Jestem wtedy w stanie zrobić coś podobnego na zamówienie, ale nigdy, odkąd się tym zajmuję, nie zrobiłam dwóch takich samych notesów."

Dla zorganizowanych, dla śpiochów i na specjalne okazje

Produkty GOKA home&art cieszą się dużym zainteresowaniem na wielu portalach tematycznych. Ręcznie szyte notesy to stosunkowo świeży pomysł, Gosia tworzy je od pół roku. Czym jeszcze się zajmuje?
"Robię plannery, personalizowane notesy, kalendarze, przepiśniki, kartki okolicznościowe, szyte akcesoria a także rzeczy ze skóry i z drewna. W skrócie działam w papierze, drewnie, skórze i tkaninie. Zajmuję się również poligrafią ślubną oraz dekoracjami. Część osób jest dobrze zorientowana, wie jakie są trendy i przychodzą z gotowym pomysłem. Są też pary, które totalnie nie wiedzą, że powinno być na przykład coś takiego jak winietka na stół."

GOKA służy radą jednym i drugim. W jej ofercie znajdują się również intrygujące "exploding boxes".
"Exploding box to takie pudełko-prezent, które eksploduje po otwarciu, rozkłada się. Można je podarować na przykład na chrzciny albo z okazji ślubu. Wewnątrz można umieścić pieniądze i określić cel, na który mają być przeznaczone: na wózek, na szczęście lub na egzotyczną podróż, można włożyć też do środka mały tort."

Zaczęło się od stolika z palety...

"... Przyszło do nas z Danii, ten cały szał i boom na meble z palet. W Polsce nikt o tym jeszcze kilka lat temu nie wiedział. Pomysł podsunęła mi siostra, która szukała stolika do salonu i zapytała, czy bym jej takiego nie zrobiła. Kiedy go zobaczyłam, zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Oczywiście zrobiłam jej wymarzony stolik, ręcznie malowany, z półeczką, ze szklanym blatem i na dużych kółkach. I tak zaczęłam się wgłębiać w tworzenie mebli, postarzanie ich, malowanie ręczne i tak dalej.:

Za meblami poszły inne wyroby hand made, między innymi pierwsze przepiśniki:

"Kiedyś zawsze marzyłam o tym, żeby mieć własny ładny przepiśnik, ale to było strasznie drogie i nie było mnie na to stać, gdy byłam nastolatką. Poza tym te przepiśniki były fajne, ale nie było takiego, który byłby idealny dla mnie. Wszystkie takie przesłodzone. (śmiech)"

Mówią, że potrzeba jest matką wynalazków. Przepiśniki GOKA home&art zawierają kartki i przekładki autorskiego projektu. Podobnie jak w przypadku pozostałych produktów, każdy egzemplarz jest inny.
Po inspiracje do sklepu budowlanego

Wykonanie notesu trwa od kilku godzin do kilku dni. Oprócz ciężkiej i precyzyjnej pracy kluczem do sukcesy jest pomysł. W przypadku GOKA home&art najważniejszy jest rozwój i ciągłe poszukiwanie inspiracji.

"Potrzebuję czegoś nowego. Szybko się nudzę i ciągle poszukuję nowości, wciąż się uczę i rozwijam. Niedawno zaczęłam używać skóry. Siedzę całymi dniami i nocami i tak sobie szyję i dłubię. A pomysły wpadają na bieżąco. Pomysłów zawsze jest więcej niż czasu na realizację. (śmiech)"

Wprowadzając nowe pomysły konieczne jest inwestowanie w kolejne materiały i specjalistyczne narzędzia, takie jak napownica czy pirograf (służący do wypalania wzorów w drewnie). Niektóre z nich, na przykład prasę służącą do zszywania notesów, można wykonać samemu z desek do krojenia i metalowych prętów.

"Mam już taką manię, że gdziekolwiek nie pójdę to zawsze szukam czegoś, co może mi się kiedyś przydać. Bardzo lubię chodzić po najróżniejszych sklepach - a najbardziej po budowlanych. (śmiech)"

Każda rzecz może okazać się w przyszłości przydatna, gdy nagle przyjdzie nam do głowy nowy, zupełnie zwariowany pomysł. Gdzie jednak pomieścić wszystkie te przedziwne materiały i skomplikowane sprzęty?
"Gdyby moje łóżko się zarwało to nawet bym tego nie poczuła" - odpowiada Gosia ze śmiechem.

Co dalej?

Nowy rok dla GOKA home&art zapowiada się pod znakiem tkanin, igieł i nici. W najbliższym czasie pojawią się również nowe notesy z kolorowymi przekładkami a także dzienniki typu smash.
Teraz mam potrzebę szycia, więc będzie dużo rzeczy szytych. Dużo akcesoriów typu saszetki, piórniki. Mam też potrzebę, żeby urozmaicić notesy. Będą pojawiać się w nich przekładki. Będzie więcej albumów na zdjęcia, pojawią się dzienniki smash. To w nich dokumentujesz różne momenty swojego życia, uzupełniasz luki, możesz tam wkleić papierek od cukierka albo bilet do kina. Taki pamiętnik-album."

Produkty GOKA home&art można znaleźć w internecie oraz na facebooku a także zakupić za pośrednictwem portali tematycznych.


Autor: Joanna Zbela
Zdjęcia: GOKA home&art








 
Posted by Już Otwarte On czwartek, stycznia 29, 2015 No comments

0 komentarze :

Prześlij komentarz

    Partnerzy


    Wszystkie treści materiały oraz elementy graficzne umieszczone w tym serwisie są własnością naszej firmy. Są chronione prawem autorskim, które przysługuje Już Otwarte. Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji.

    Informujemy, że publikowane na stronach niniejszego serwisu treści mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.

    W naszym serwisie umieszczone są łącza (linki) do innych serwisów internetowych. Informujemy, że nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treści zawarte w innych serwisach.