poniedziałek, 12 stycznia 2015



Tworzyłeś swoje miejsce od podstaw, z ogromnym poświęceniem i zaangażowaniem. Teraz ten biznes to twoja pasja, któremu poświęcasz cały swój czas. Do tego wszyscy do niego wracają ze względu na niesamowity, specyficzny klimat, jaki tam stworzyłeś. Jeśli tak - spodziewaj się, że wkrótce w twoje progi zawita Local Heroes.








Z siostrą zawsze lepiej

Historia Local Heroes jest kumulacją szczęśliwych zdarzeń i pracy dwóch młodych kobiet, Marzeny i Moniki. Zaczęło się dość klasycznie - obie skończyły studia i podjęły prace w korporacjach, jednak po jakimś czasie przyszło zmęczenie monotonią pracy i chęć zmiany.

Od zawsze wiedziałam, że praca na etacie to nie dla mnie” - śmieje się Monika. “To był tylko etap przejściowy, właściwie od samego początku chciałam mieć coś swojego, ale wiadomo - trzeba się z czegoś utrzymać na początek. To był ciężki okres, ale nie poddawałam się i cały czas szukałam. Dobrze, że zadzwoniła Marzena, spakowałam walizki i przyjechałam do Krakowa niemal od razu (śmiech). We dwie jest zawsze raźniej.”

Tak, pamiętam, jak dostałyśmy wiadomość od znajomego, że jest pewien projekt i właścicielka, która musi wyjechać do Berlina, szuka kogoś, kto mógłby go przejąć. Okazało się, że jest to właśnie Local Heroes. Bardzo nam się to spodobało i wiedziałyśmy, że to jest to, czego od długiego czasu szukamy. I tak funkcjonujemy od kwietnia 2014 roku, choć projekt istnieje już kilka lat.” - tłumaczy Marzena.

Na początku był chaos”

Nastąpiło przejęcie projektu, ale nie było czasu na wdrażanie się. Trzeba było działać szybko - tu i teraz!

Pamiętam, że najpierw był chaos. Wszystko działo się tak szybko, że nawet nie myślałyśmy o dofinansowaniach. Dużo rzeczy trzeba było mieć na już, teraz! Było mnóstwo nauki i poznawania, ale co to dla nas (śmiech). Krok po kroku, powoli, systematycznie zaczęłyśmy wyznaczać różnorodne cele i już powoli wykluwała się droga, którą będziemy iść” - mówi Marzena.

Fakt faktem, trzeba ogromnej odwagi i zaangażowania, aby ruszyć taki projekt tylko będąc we dwie sterem, żeglarzem, okrętem.

Znajomi mówili nam, że jesteśmy naprawdę odważne, że mamy w genach przedsiębiorczość. Bardziej się stresowałam będąc na etacie, niż teraz. Wszystko zależy ode mnie i to jest taka piękna wolność.” - mówi Monika.

Ale o co chodzi?

Czym tak naprawdę jest Local Heroes? To inicjatywa mająca na celu promowanie wyróżniających się i ciekawych miejsc, wydarzeń i inicjatyw z Krakowa. Nie spotkacie wśród nich jednak ogromnych marek czy sieciówek. Ważne jest to, że biznes musi być właśnie “lokalny”.

Chcemy pokazać, że warto odwiedzać także tych mniejszych, lokalnych przedsiębiorców, bo bardzo często mają świetne produkty i oferty. Za każdym takim biznesem kryją się ciekawi ludzie, którzy mają pasjonujące historie. Od razu czujemy, kiedy miejsce jest prowadzone z zaangażowaniem.” tłumaczy Monika.

Dziewczyny najczęściej same odkrywają nowe punkty na mapie Krakowa. Czasami przechodząc obok zauważą coś ciekawego albo w rozmowie ze znajomymi ktoś poleci im dane miejsce. Następnie Monika i Marzena robią rozpoznanie.

Gdy spodoba się nam jakieś miejsce, przychodzimy do niego <<incognito>>, obserwujemy. Patrzymy, co się dzieje, jak ludzie przychodzący tutaj reagują na ten punkt, jak są obsługiwani, jaka panuje atmosfera. Jeśli uznamy, że idealnie wpasowuje się w nasz projekt, zapraszamy do współpracy” - mówi Marzena.

Ludzie pozytywnie reagują na nas, cieszą się, jak ich odkryjemy. Rozumieją naszą ideę, że pracując razem można osiągnąć więcej niż konkurując i to im się podoba” - dodaje Monika.

Zostań lokalnym bohaterem

Co może zyskać lokalny biznesmen po nawiązaniu współpracy z Local Heroes? Przede wszystkim ogromny zasięg w innowacyjnym wydaniu.

Promujemy naszych partnerów na tablicach rozwieszonych w strategicznych i wyselekcjonowanych punktach w mieście – jest ich aż 50! Zawieszamy na nich specjalne karty, zawierające nazwę firmy, adres, mapkę, oraz informacje o miejscu. Każda tablica dzieli się na 7 różnych działów: art&design, health&joy, resto&bars, cafe&books, slow eating, activities i events, dzięki temu łatwiej jest znaleźć branżę, której szukamy.” - mówi Marzena.

Uderzamy do mieszkańców Krakowa: ludzi młodych i aktywnych, którzy lubią poznawać nowe miejsca. Poza tym, nastawieni jesteśmy na turystów, szczególnie tych zagranicznych, którzy nie zawsze mogą sprawdzić wszystko w internecie. Karty są świetnym rozwiązaniem, ponieważ są poręczne, można łatwo włożyć je do portfela czy kieszeni. Osoba, która je posiada, ma wszystkie niezbędne informacje, aby trafić do danego punktu, a jeśli jeszcze na wizytówce umieszczona jest zniżka, jest to dodatkową zachętą” - dodaje Monika.

Nowości, nowości, nowości

Na przyszłość dziewczyny mają bardzo ambitne plany.

Chcemy, aby nasza idea się rozszerzała. Planujemy zająć się patronatami i promocją wydarzeń w mieście. Poza tym startujemy z nową odsłoną w internecie – tworzymy nowy portal i niedługo ruszamy z newsletterem. O wszystkich zmianach informujemy na bieżąco na naszym facebooku. Dużo pracy przed nami, rok 2015 zapowiada się ciekawie.” - wymienia Marzena.

A jakie rady dla będących u progu biznesowej kariery?

Przede wszystkim to nie bać się, lęki tkwią tylko w nas, ale jak wszystko na spokojnie zaplanujesz, to na pewno się uda. Przygotuj się, że nie jest różowo i że nie od razu osiągniesz to, co założyłeś. Trzeba próbować do skutku - jak nie w ten, to w inny sposób. Bądź otwarty na innych, odważny i komunikatywny. Pamiętaj - słuchanie innych daje ogromne inspiracje” - odpowiada Monika.




Local heroes


Autor: Anna Wróblewska
Zdjęcia: Local Heroes
Posted by Już Otwarte On poniedziałek, stycznia 12, 2015 No comments

0 komentarze :

Prześlij komentarz

    Partnerzy


    Wszystkie treści materiały oraz elementy graficzne umieszczone w tym serwisie są własnością naszej firmy. Są chronione prawem autorskim, które przysługuje Już Otwarte. Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji.

    Informujemy, że publikowane na stronach niniejszego serwisu treści mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.

    W naszym serwisie umieszczone są łącza (linki) do innych serwisów internetowych. Informujemy, że nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treści zawarte w innych serwisach.