środa, 12 marca 2014

Chcecie sprawdzić, jakie metody stosowali średniowieczni kaci? A może samemu poddać się próbie wytrzymałości? Jeśli lubicie mrożące krew w żyłach opowieści, legendy lub dziejowe historyjki odwiedźcie koniecznie Kacią Norę!






W świecie naszpikowanym elektroniką i nowoczesną technologią warto odbyć podróż w czasie i przenieść się do czasów odległego średniowiecza. Umożliwia nam to właściciel Kaciej Nory- muzeum historycznych narzędzi tortur. Zwiedzaniu towarzyszą nam jego pasjonujące opowieści. Pan Marcin – kolekcjoner i twórca wystawy jest całkowicie pochłonięty tematyką własnego muzeum. Z ogromnym zaangażowaniem opowiada o ciekawostkach dotyczących pracy kata (która, jak się okazuje, nie ograniczała się tylko do pozbawiania życia skazanych), przybliża stosowanie prawa karnego i system wykonywania wyroków za pomocą sprzętów do egzekucji. Zwraca uwagę na ich ewolucję w czasie, stopy metali z jakich są wykonane i fantazję konstruktorów. Wiedzę na temat rekwizytów czerpie z książek, ilustracji i filmów historycznych, które na bieżąco poszerza.

Kacia Nora to nie tylko miejsce dla ludzi o mocnych nerwach. Oferta muzeum skierowana jest do pasjonatów historii, uczniów interesujących się rycerstwem czy do wszystkich małych i dużych, chcących poznać ciekawostki z dziejów Krakowa. Po wejściu do muzeum wita gości klimat typowego miejsca tortur. Tak jak oryginalne katownie, Kacia Nora znajduje się poniżej poziomu gruntu, ma dobrą izolację akustyczną i szeroki wachlarz narzędzi. Na miejscu możemy przyjrzeć się z bliska madejowemu łożu, masce wstydu, dybom, pręgierzowi czy nożycom do obcinania uszu. Jak zapewnia właściciel „nie znajdziemy tu atrap, wszystkie przyrządy katowskie są autentyczne i sprawne”. Ze śmiechem dodaje, że jeśli klient się uprze, to może go zakuć i na jego odpowiedzialność przeprowadzić delikatne tortury. My się nie odważyliśmy. :)

Oko przykuwają elementy kowalstwa artystycznego. Kute fragmenty, będące zgrzane i znitowane przez zaprzyjaźnionego mistrza doskonale oddają ducha zamierzchłych czasów. Ściany zdobią zabytkowe portale, do których użyto wyjątkowych materiałów, np. piaskowca pozyskanego z prac remontowych na Wawelu.

Póki co informacje na temat Kaciej Nory znajdziecie na plakatach i ulotkach. “Staramy się dotrzeć do biur i punktów turystycznych, wkrótce także chcemy zaistnieć internetowo. Jednak wszystko z czasem, niestety nie da się zrobić wszystkiego na raz.” Zapewniamy, że ma się czego bać. Trzeba przyjść, wziąć udział w żywej lekcji historii i przenieść się do czasów, gdzie miały miejsce mroczne procesy o czary i egzekucje skazańców…

Kacia Nora Muzeum Kata,
Rynek Główny 29, Kraków

Posted by Już Otwarte On środa, marca 12, 2014 No comments

0 komentarze :

Prześlij komentarz

    Partnerzy


    Wszystkie treści materiały oraz elementy graficzne umieszczone w tym serwisie są własnością naszej firmy. Są chronione prawem autorskim, które przysługuje Już Otwarte. Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji.

    Informujemy, że publikowane na stronach niniejszego serwisu treści mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.

    W naszym serwisie umieszczone są łącza (linki) do innych serwisów internetowych. Informujemy, że nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treści zawarte w innych serwisach.