czwartek, 27 marca 2014

Połączenie „śniadaniowni” z kawiarnią i restauracją to popularny na świecie format gastronomiczny. Plac Inwalidów wreszcie doczekał się takiego miejsca na kulinarnej mapie Krakowa! Przeczytajcie czym kusi Bococa, pełniąca rolę klimatycznego bistro i modnego miejsca spotkań.





Bococa wpisuje się w filozofię slow food (wspiera regionalnych producentów żywności), dlatego wykorzystuje w swojej kuchni jedynie świeże i zdrowe produkty. Menu zmieniane jest sezonowo, by goście mogli w pełni czerpać z dobrodziejstw czterech pór roku. Właśnie tutaj możecie na nowo odkryć smaki, oryginalnie łączone i miksowane przez kreatywnych kucharzy, zaznać przyjemności płynącej ze smakowania dobrego jedzenia oraz uwolnić się spod niszczącego wpływu Fast Foodów.

Kuchnia oferuje codziennie inne danie główne. Jak mówi Iga, właścicielka: „Twórczość i kreacja kucharzy jest zaskakująca!”. Specjalnością bistro są dania kuchni europejskiej, opartej na zdrowych produktach. Skosztujemy tam unikalnych tart, potraw pełnych kasz i zbóż, domowych ciast oraz fantazyjnych smoothies. Pomyślano również o kawoszach - o każdej porze dnia mogą delektować się zdecydowanym smakiem kawy Carraro, która jest mieszanką starannie wyselekcjonowanych ziaren najwyższej jakości.

Przyjemność jedzenia i picia potęguje wystrój bistro. Nowojorski minimalizm, z jakim urządzono wnętrze, uwodzi od pierwszej chwili. Jest tu przestronnie, słonecznie i jasno. Duże okna pozwalają na oglądanie z perspektywy zgiełku miasta i pędu jego mieszkańców.

Zamysłem do stworzenia tego miejsca była fascynacja Nowym Jorkiem, a w szczególności klimat trzech brooklyńskich dzielnic, w których aż gęsto od miejsc dla lokalnych mieszkańców: kawiarni, galerii czy antykwariatów. Mowa o Boerum Hill, Cobble Hill oraz Carroll Gardens. To właśnie z połączenia dwóch pierwszych liter każdej z nich powstał oryginalny skrót Bococa, który został inspiracją do nazwania lokalu . Bistro w zamyśle jest miejscem, gdzie każdy może czuć się jak u dobrego sąsiada, do którego wpada się na plotki i małe co nieco.

Będąc w okolicach Placu Inwalidów wypatrujcie, nie tylko Pana Kasztana ( którego prezentowaliśmy ostatnio), ale i czarnego szyldu z dużym niebieskim napisem Bococa, gdzie leniwie spędzicie poranek , zjecie pożywny lunch lub napijecie się lampki wina po ciężkim dniu pracy. Dobra lokalizacja, barwne i zdrowe jedzenie oraz miła atmosfera sprawia, że łatwo zostać stałym bywalcem bistro!

Bococa Bistro
Plac Inwalidów 7










Posted by Już Otwarte On czwartek, marca 27, 2014 No comments

0 komentarze :

Prześlij komentarz

    Partnerzy


    Wszystkie treści materiały oraz elementy graficzne umieszczone w tym serwisie są własnością naszej firmy. Są chronione prawem autorskim, które przysługuje Już Otwarte. Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji.

    Informujemy, że publikowane na stronach niniejszego serwisu treści mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.

    W naszym serwisie umieszczone są łącza (linki) do innych serwisów internetowych. Informujemy, że nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treści zawarte w innych serwisach.